Opuszczony zabytkowy barokowy pałac

Pałac to niewątpliwie jedna z piękniejszych budowli na terenie Ziemi Kłodzkiej, jednak po dawnym splendorze pozostał tylko ślad i piękne wspomnienia. Jest on doskonałym przykładem niespełnionych obietnic i wielu zaniedbań. Od roku 89.nie ma szczęścia do właścicieli. Należąca niegdyś do hrabiego von Magnis budowla, której początki sięgają XVI wieku, jeżeli nie zostanie szybko odrestaurowana pogrąży się w wiecznym śnie i zapomnieniu.

Po II wojnie światowej pałac, tak jak i wiele innych majątków, stał się własnością skarbu państwa. Przez wiele lat mieściła się w nim szkoła rolnicza. Dzisiaj nie ma już tam nic.

Należy zadać sobie zatem pytanie, czy dla tak pięknego zabytku, jakim jest ten pałac, jest jeszcze jakakolwiek nadzieja? Czy może umrze on w samotności jak wiele obiektów mu podobnych…

Trochę historii.

Pałac od ok. 1520 r. w posiadaniu rodziny von Raueck. Po wojnie czesko-palatynackiej posiadłość została skonfiskowana i oddana przybocznemu lekarzowi cesarza, Casparowi Jäschke von Eisenhut. Następnie przeszła w ręce jezuitów, od których wykupił ją Johann Georg von Götzen, który rozbudował zamek i w znacznym stopniu przyczynił się do budowy kościoła w jego obecnym kształcie. Po bezdzietnej śmierci ostaniego męskiego potomka tego rodu, hrabiego Johanna von Götzen, majątek przeszadł w 1780 na syna jednej z jego córek hrabiego Antona Aleksandra von Magnis. Od tego czasu do końca II Wojny Światowej dobra pozostawały we władaniu tego rodu.
Anton Aleksander, jeden z wybitniejszych przedstawicieli tej rodziny spowodował rozkwit i powiększenie się majątku – z jego imieniam łączą się barokowo – klasycystyczna rozbudowa zamku w 1787 r., założenie okazałego parku ze sztucznymi romantycznymi ruinami z płytami nagrobnymi, zbudowanie szucznych ruin na górze Grodziszcze oraz budynku leśniczówki. W tym czasie wieś posiadała również szkołę, 4 folwarki, 2 młyny wodne, olejarnię, cukrownię, i liczyła 146 domów. Ostatnia przebudowa zamku nastąpiła po jego pożarze w 1870 r. za hrabiego Wilhelma von Magnis. (wikipedia.pl)

(…) Johann Georg von Magnis, właściciel dóbr na Morawach, dostał go wraz z ręką Marii Franciszki von Goetzen. To był korzystny mariaż. Magnisowie umieli zarabiać pieniądze. Wydawać też.

Zarabiali na rolnictwie. To oni założyli w 1797 roku nowoczesną owczarnię liczącą dziesięć tysięcy sztuk zwierząt (z sukcesem krzyżowali rasy węgierskie, hiszpańskie i tyrolskie), pierwsi na Dolnym Śląsku zaczęli uprawiać rzepak, zbudowali olejarnię i cukrownię. No i wystawili imponujący pałac. Do dzisiaj robi wrażenie.

Został wybudowany w 1877, po spaleniu poprzedniej rezydencji. Otaczał go piękny park z pływalnią. Nie zabrakło oranżerii, bażanciarni i stawu, do którego przed wizytą królowej Prus Luizy wpuszczono złote rybki. W środku też było wszystko na wysoki połysk: meble z Wenecji, galeria rodowych portretów, miedzioryty, cenna broń. (…)
fragment artykułu Beaty Maciejewskiej

Po wojnie w pałacu umieszczono szkołę rolniczą, noszącą nazwę „Zespół Szkół Rolniczych im. Batalionów Chłopskich”, która po wybudowaniu nowych budynków w otoczeniu kompleksu pałacowego ostatecznie wyprowadziła się z pałacu w 2004 r. Od tego czasu niszczejący pałac pozostaje w rękach prywatnych, parokrotnie zmieniając właścicieli. Magnisowie posiadali 9650 hektarów, na które złożyły się majątki rycerskie z folwarkami oraz leśne położone na terenach ziemi klodzkiej. W skład tego majoratu wchodziły dobra (gut): Bartnica, Bożków,Czerwińczyce, dolna część Drogosławia. Gorzuchów, Idzików, Jaszkowa Górna, Kolno, Ludwikowice, Łączna, Marcinów, Młynów, Niedźwiedna, część Nowej Rudy, Nowa Wieś Kłodzka. Ołdrzychowice, Raszków,Sokolec, Ścinawka Średnia, Świerki, Święcko, Tłumaczów, Wambierzyce, Wojbórz, Wolibórz i Zacisze.

Źródło: www.dolny-salask.org

Należy zadać sobie zatem pytanie, czy dla tak pięknego zabytku, jakim jest pałac w Bożkowie, jest jeszcze jakakolwiek nadzieja? Czy może umrze on w samotności jak wiele obiektów mu podobnych…

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego urokliwego aczkolwiek zaniedbanego miejsca.

Autorzy Zdjęć:

Marek Pawlicki

Martyna Zagórska 

GALERIA ZDJĘĆ

Polub naszego Facebooka i Instagrama. Odwiedź nasz kanał na YouTube.

 fb-art.jpg    Instagram-logo.png   youtube-logo-full_color

4 thoughts on “Opuszczony zabytkowy barokowy pałac

  1. małe sprostowanie nie” Po wojnie w pałacu umieszczono szkołę rolniczą, noszącą nazwę „Zespół Szkół Agrotechnicznych im. Batalionów Chłopskich” tylko Zespół Szkół Rolniczych im.Batalionów Chłopski a Agrotechniczna jest od niedawna 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.