To miejsce ma wyjątkową historię. Powstało na początku lat 30. XX wieku jako baza testowa niemieckiego lotnictwa. W czasie II wojny światowej służyło Luftwaffe –
stacjonowały tu m.in. myśliwce, a obiekt był wielokrotnie bombardowany i częściowo zniszczony.
Po 1945 roku teren przejęła Armia Czerwona, która odbudowała część infrastruktury i przez kolejne dziesięciolecia utrzymywała tu swoje jednostki. Stacjonowały tu radzieckie myśliwce MiG-15, a później śmigłowce i samoloty szturmowe. Ostatni lot wojskowy odbył się w 1992 roku, po czym baza została przekazana władzom niemieckim.
Dziś część dawnego lotniska zajmuje farma słoneczna, ale wiele budynków pozostało opuszczonych. Zniszczone hangary, zarośnięte drogi dojazdowe i ściany pokryte malowidłami przypominają o militarnej przeszłości tego miejsca.
Wtedy teren tętnił życiem – dziś pozostały tylko resztki pasów startowych, bunkrów i zniszczonych hangarów.
W lesie wciąż można znaleźć ślady dawnej epoki – radziecki mural, a nawet pomnik Lenina, który udało mi się odnaleźć po długich poszukiwaniach między drzewami.
Byłem tam dwukrotnie, by uzupełnić galerię zdjęć i uchwycić jego niepowtarzalny, surowy klimat – mieszankę historii, przemijania i natury, która odzyskuje to, co kiedyś należało do człowieka.
Marek Pawlicki
GALERIA ZDJĘĆ

